Zduństwo
Zduństwo związane było z budową przeróżnego rodzaju pieców i kominków. Ich wyrobem zajmowali się zduni. Obecnie zawód ten należy do wymierających, ale dawniej cieszył się wielkim szacunkiem społecznym. Na samym początku wyrabiania pieców stanowił jedno z garncarstwem, dopiero na przestrzeni wieków zaczął się wyodrębniać. Pierwsze kafle przypominały swoim wyglądem garnki i w taki sam sposób były wykonywane. Najpiękniejsze piece posiadała oczywiście arystokracja, ludzie biedni musieli zadowolić się prymitywnym piecem zrobionym z gliny i kamienia, w którym palenisko znajdowało się bezpośrednio na polepie. Taki piec bywał dość duży, by wytworzyć ciepło w całym domu. Zazwyczaj na pomieszczenia biedoty składało się jeden pokój, a piec spełniał różnorodne funkcje – jego płyta stanowiła legowisko nawet dla kilku osób, ponieważ dawała ciepło. Na palenisku grzano potrawy, a ponadto było ono jedynym źródłem światła. Gdy zaczęły powstawać manufaktury i fabryki, zdunowie powoli przestali być potrzebni – ich fach ulegał specjalizacji i przenosili się oni z własnych zakładów do wielkich hal produkcyjnych. Doszło też do rozdzielenia zawodu – garncarz zajmował się wytwarzaniem kafli, a zdun ich składaniem. Zawód zaczął stopniowo tracić na znaczeniu społecznym, a wraz z nim używanie pieców. Chłopi zaczęli sami wyrabiać własne, zaś zadaniem zduna było sprawdzenie odpowiedniej instalacji, by mieszkańcy nie ulegli zaczadzeniu. W Polsce jeszcze długo po II wojnie światowej wykorzystywano piece kaflowe, dopiero od kilkudziesięciu lat odchodzi się od nich na rzecz nowocześniejszych sposobów ogrzewania.